|
Trzy dni w Ośrodku Wypoczynkowo - Szkoleniowym kieleckiej Chorągwi ZHP w Sielpi spędzili miłośnicy starych samochodów produkowanych w zakładach VEB Automobilwerk Eisenach w dawnej Niemieckiej Republice Demokratycznej. Mowa o Wartburgach, zwanych często przez właścicieli pieszczotliwie"bartkami".
Któż nie pamięta tego charakterystycznego wizerunku jednego z pierwszych modeli kojarzącego się z uśmiechniętą rybką (mam na myśli model 311)? Tych na drogach praktycznie zobaczyć sie nie da. Podobnie było i w Sielpi.
Na zlocie, na zaproszenie Marcina Papiewskiego, ze Świętokrzyskiego Oddziału Klubu Wartburga, spotkali się właściciele młodszych modeli tych samochodów z Kielc, Łodzi, Lublina, Wrocławia, Poznania, Opola i Krakowa. Niektórzy przyjechali nawet całymi rodzinami.
- Bo to dla nas wielka atrakcja i święto - tłumaczyli. Mieli okazję na wymiane poglądów, doświadczeń, a także poznanie atrakcji turystyczno - krajoznawczych Ziemi Koneckiej.
- Jeden z dni poświęciliśmy na zwiedzanie obiektów muzealnych. Byliśmy m.in. w Starej Kuźnicy, Muzeum Staropolskiego Zagłebia - powiedział organizator zlotu.
Kolejne spotkanie planowane jest w przyszłoroczny długi majowy weekend w okolicach Wrocławia.
- Być może będzie to Kotlina Kłodzka, ale póki co termin i miejsce jest na razie ustalane - powiedział.
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do odwiedzania strony klubowej
http://www.klub-wartburga.pl/
Zbigniew
Piotr Kotarba
|
|