<< strona główna

archiwum >> 

Aktualności

Udany Voyager

02.04.2007

Pokazy walk miedzy Wikingami i Celtami, prezentacje gmin, powiatów i regionów naszego województwa i nie tylko, oferty biur turystycznych i wiele innych atrakcji czekało na wszystkich tych, którzy pod koniec marca odwiedzili "Targi Kielce".

Trzy dni trwały VI Świętokrzyskie Targi Turystyki "Voyager". Obiekty przy ulicy Zakładowej przeżywały w tym okresie prawdziwy najazd zwiedzających, chcących zapoznać się z przygotowanymi przez blisko 90. wystawców ofertami spędzenia wolnego czasu, skorzystania z usług sanatoryjnych i in. Atrakcji w trakcie imprezy było co niemiara i niech już żałują wszyscy ci, którzy na targach się nie pojawili. Dla nich, mocno okrojona i subiektywna relacja, będąca przy okazji promocją kilku ciekawych miejsc, do których warto się wybrać.
Na skromnym, ale niezwykłym za sprawą bogatej oferty stoisku, jako miasto promowała się Łódź.
- Nasze miasto jako kolebka przemysłu włókienniczego w Polsce, zaprasza szczególnie do zwiedzenia dawnych obiektów przemysłowych. Dodatkowo na miłośników sztuki czeka bardzo bogata oferta muzeów, galerii i innych obiektów sztuki. Warto zapoznać się również z kalendarzem imprez kulturalnych - zachęcały Iwona Borowińska i Marta Zawadzka z Centrum Informacji Turystycznej. 
Szczególnie tych ostatnich w Łodzi jest kilkadziesiąt.
- Międzynarodowy Festiwal Komiksu, Złota Nitka (konkurs dla projektantów ubiorów), Festiwal Dialogu Czterech Kultur i jak przystało na centrum sztuki filmowej to imprezy z tej dziedziny. Najbardziej znany i prestiżowym jest Międzynarodowy Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych - "Camerimage", Festiwal Filmów Przyrodniczych, Forum Kina Europejskiego i Fotofestiwal - dodały.
Warto uzupełnić, że Łódź ubiega się o przyznanie w roku 2016 zaszczytnego tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. 
Mnie osobiście do gustu przypadły również niezwykle estetyczne i przygotowane z dbałością o każdy szczegół, materiały promocyjne. Znalazłem wśród nich nie tylko informacje nt. atrakcji turystycznych, ale także szczegółowy informator o obiektach gastronomicznych.
O wiele większe stoisko zajmowało woj. Podkarpackie. A oferta, o której bardzo szczegółowo wszystkich informowali jego przedstawiciele, najkrócej należałoby streścić w czterech słowach: dla każdego coś miłego!
- Miłośnikom kontaktu z przyrodą polecam odwiedzenie dwóch parków narodowych: Bieszczadzkiego i Magurskiego. Cykliści skorzystają z ponad 1200. kilometrów tras rowerowych. Szukającym ochłody i niezapomnianych wrażeń z żeglowania polecam Jezioro Solińskie, a wszystkim tym, którzy chcą podreperować nadwątlone zdrowie ofertę uzdrowisk w Rymanowie, Iwoniczu, Horyńcu i Polańczyku - zachęcała Agata Sarna z Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie.
Ale to nie wszystko co czeka na turystów udających się w południowo - wschodni kraniec naszego kraju.
- Przygotowaliśmy również bardzo różnorodną ofertę pod wspólnym hasłem - szlaki tematyczne. Tak więc jest to m.in. szlak garncarski, szlak naftowy (uwzględniający muzeum w Bóbrce), architektury drewnianej, śladami Aleksandra Fredry - dodała A. Sarna.
Mnie jednak najbardziej zainteresował, mając na względzie lekturę autorstwa Jarosława Haszka, szlak turystyczny "Śladami Dzielnego Wojaka Szwejka".
Warto także dodać, że Podkarpacie to raj dla narciarzy. To ponad 40. wyciągów i co najmniej tyleż samo tras zjazdowych o różnym stopniu trudności. Prymat niewątpliwie w tym względzie dzierżą Ustrzyki Dolne z 11. wyciągami (co ciekawe, że w obiekty narciarskie inwestują przedsiębiorcy ze Świętokrzyskiego).
Nietypowo, po sarmacku, do odwiedzenia Zamościa i Roztocza zapraszali przedstawiciele Lokalnej Organizacji Turystycznej.
- Nasz region to przede wszystkim Zamość jako perełka architektury, z najbardziej charakterystycznym rynkiem i renesansowym ratuszem - wyjaśniał Zbigniew Choma, przewodnik po Zamościu i Roztoczu.
Ten ostatni region to przede wszystkim dziewicze tereny pierwotnej puszczy w obrębie Roztoczańskiego Parku Narodowego, wąwozy lessowe w okolicach Szczebrzeszyna oraz malowniczy krajobraz tzw. "Małych Beskidów" ciągnących się w kierunku granicy z Ukrainą.
- Turyści, którzy decydują się odwiedzić ten fragment Polski na pewno nie napotkają na problemy związane ze znalezieniem tanich noclegów oraz usług gastronomicznych. My zachęcamy szczególnie do skorzystania z bogatej oferty usług agroturystycznych - dodał Sławomir Świrszcz z LOT-u "Zamość i Roztocze".
Mnie osobiście zaciekawiła informacja o tzw. "Bunkrach Mołotowa", którą postaram się w najbliższym czasie sprawdzić.
Bardzo atrakcyjnym i innym niż pozostałe, bo barwnym stoiskiem (dosłownie) mogła się poszczycić Fabryka Porcelany AS w Ćmielowie.
- Nasza produkcja pojawia się niemal na całym świecie. Jest ona niepowtarzalna i przez to cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Przy okazji chciałbym zachęcić do odwiedzenia naszego muzeum - powiedział Adam Spała, prezes i zarazem właściciel Fabryki.
Chodzenie wśród stoisk jest zajęciem męczącym, więc starym kościom postanowiłem dać nieco wypocząć. 
- Zachęcamy do skorzystania z oferty uzdrowiskowej w Wysowie - Zdroju - tak wespół przekonywali mnie Joanna Roman z "Uzdrowiska Wysowa S.A" i Aleksander Gogola z "Grupy Kapitałowej Glinik".
Oferta zabrzmiała zachęcająco, bo Wysowa, od lat w cieniu leżącej o przysłowiowy "rzut beretem" Krynicy - Zdroju, znana jest z leczenia schorzeń narządu ruchu, układu moczowego, pokarmowego, oddechowego, cukrzycy, ogólnego osłabienia i wielu innych. Cenowo tez przystępnie, bo np. za 14. dniowy turnus można zapłacić niecałe 800 złotych.
- Turystom polecam sporo atrakcji, w tym wiele kilometrów pieszych i rowerowych szlaków turystycznych, zalew w Klimkówce (tu kręcone były sceny do filmu "Potop"), stadninę koni huculskich w Gładyszowie - Regetowie (szczególnie doceniona przez liczne grono mieszkańców Skarżyska - Kamiennej - przyp. Zb.K), zabytki drewnianej architektury sakralnej i wiele innych - dodała J. Roman.
Dla zachęty uraczyli mnie wodą mineralną ze zdroju "Henryk", którą szczególnie cenią uskarżający się na schorzenia przewodu pokarmowego. Dodatkowo "wywianowany" zostałem napojem pomarańczowym na bazie "Wysowianki". Oba - paluszki lizać!
Na targach nie dało się nie zauważyć stoiska najmłodszego i zarazem najnowocześniejszego sanatorium w naszym regionie. Mowa o "Malinowym Zdroju" z Solca - Zdroju. Z ofertą Czytelnicy mogą zapoznać się klikając na baner na naszym portalu. Ja natomiast przewrotnie zapytałem o ocenę Targów.
- To pożyteczna impreza, szczególnie dla tak młodego i rozwijającego się przedsięwzięcia jakim niewątpliwie jest nasz kompleks - powiedziała Urszula Priore.
Uczestnicząc w podobnych imprezach w kraju i za granicą mają okazję ocenić ich poziom i skuteczność z dotarciem do potencjalnego klienta. W obu przypadkach nie jest źle. Bowiem kompleks coraz częściej odwiedzają kuracjusze z Niemiec, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Ale zdecydowaną większość stanowią Polacy.
Również pozytywnie o imprezie i wymiernych korzyściach płynących z uczestnictwa w niej wypowiadali się inni moi rozmówcy, w tym przedstawiciele gospodarstw agroturystycznych, instytucji związanych z turystyką oraz przedsiębiorcy z branży.
Tyle relacji. 
Targi przyciągają wiele ważnych osób, wśród których nam udało się wypatrzyć m.in. Adama Jarubasa, Marszałka Województwa Świętokrzyskiego (na zdjęciu przy stoisku Fabryki Porcelany AS w Ćmielowie).
Z dziennikarskiego obowiązku dodam, że w trakcie imprezy przeprowadzony został konkurs na najlepszy produkt turystyczny, ofertę agroturystyczną i najlepszą stronę internetową poświęconą turystyce. Zdaniem komisji konkursowej pracującej w składzie: Anna Żmudzińska - Salwa, rzeczniczka Wojewody Świętokrzyskiego, Piotr Wójcik, przedstawiciel Prezydenta Kielc i Leszek Wnętrzak, reprezentujący Marszałka Województwa Świętokrzyskiego laury należały się odpowiednio: Fabryce Porcelany AS w Ćmielowie za żywe muzeum porcelany, Stowarzyszeniom "DELTA" i "Bałt" w Bałtowie oraz Lokalnej Organizacji Turystycznej "Zamość i Roztocze". Wszystkim zwycięzcom gratulujemy.
A Czytelnikom przypominamy, że VII Świętokrzyskie Targi Turystyczne "Voyager" już za...rok!

  
 
  

 Zbigniew Piotr Kotarba

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone 2002