|
O korzyściach, procedurach, wyzwaniach, perspektywach i innych zagadnieniach związanych z wejściem Polski do Obszaru z Schengen mówiono podczas konferencji w ramach Studium Dziennikarstwa Europejskiego.
Od kilku miesięcy uczestniczę jako jeden z dwóch przedstawicieli naszego województwa (obok Bartka Zapały z Radia Kielce S.A.) w kolejnej edycji projektu prowadzonego przez Centrum Europejskie w Natolinie. Mowa o Studium Dziennikarstwa Europejskiego, które pozwala zdobyć wiedzę na temat szeroko pojętej problematyki Unii Europejskiej.
Poniedziałkowa konferencja poświęcona była ważnej z punktu widzenia nas, Polaków, sprawie wejścia do "Obszaru Schengen". W skrócie i w dużym uproszczeniu należałoby napisać, że chodzi o możliwość podróżowania po całym obszarze UE bez obowiązku dokonywania kontroli granicznej. I tyle!
Przechodząc jednak do szczegółów warto przywołać poniedziałkowych prelegentów. Wprowadzenia do tematu wiodącego (zawartego w tytule tego artykułu) dokonał ambasador Wiesław Tarka, wieloletni pracownik Departamentu Unii Europejskiej MSZ i Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Na wstępie mówił o historii związanej z podziałem Europy od momentu zakończenia II wojny światowej aż do chwili wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej. Na przykładach rodem z PRL - u wyjaśniał (szczególnie młodym) zawiłości ruchu granicznego w obrębie obszaru zwanego wówczas Krajami Demokracji Ludowej (mowa o książeczkach walutowych i limitach dewizowych, wkładkach paszportowych i samych paszportach, a także metodach kontroli granicznej).
- Wejście do "Obszaru Schengen" przyniesie dla nas wiele korzyści, m.in. prawo swobodnego wjazdu na obszar całej UE, zniesienie na granicach wewnętrznych obszaru kontroli paszportowej i celnej - mówił.
Warto dodać, że zmiany nastąpią również na tzw. granicy zewnętrznej UE (to granica z obwodem Kaliningradzkim, Białorusią i Ukrainą), którą trzeba będzie uszczelnić. Bowiem jej przekroczenie powoduje, że otworem stoi obszar całej Europy po Płw. Iberyjski na zachodzie, Skandynawię na północy i Grecję na południu. To dla odpowiednich służb w Polsce spore wyzwanie. Ale zdaniem prelegenta i kontrolujących nas urzędników UE jesteśmy do tego przygotowani (działa już przede wszystkim system SIS (Schengen Information System).
Ważności nabiera także sprawa wiz wjazdowych dla obywateli spoza UE, w tym m.in. Rosji, Białorusi i Ukrainy. Ich cena została zmniejszona z 65 do 32 € (jest także rozważana sprawa tzw. wiz narodowych, uprawniających do przebywania wyłącznie na terenie określonego kraju).
Robert Rybicki z Generalnej Dyrekcji ds. Sprawiedliwości, Wolności i Bezpieczeństwa przy Komisji Europejskiej mówił niezwykle szczegółowo o procedurach, wyzwaniach i perspektywach związanych z wejściem Polski do "Obszaru Schengen".
- Polska staje się krajem, który będzie odpowiadał za jedną z najdłuższych granic zewnętrznych UE. Musimy mieć tego świadomość nie tylko w wymiarze lokalnym, ale całej Unii - apelował.
I ta odpowiedzialność nie spoczywa jedynie na odpowiednich służbach i instytucjach zajmujących się szeroko pojętym bezpieczeństwem (policja, służba graniczna itp.), ale na każdym z nas. Tak będziemy postrzegani przez innych w obszarze UE.
Płk. Lesław Buja, Zastępca Dyrektora Zarządu Granicznego Komendy Głównej Straży Granicznej, zapoznał m.in. z czterema poziomami zabezpieczeń w związku z wejściem do w/w obszaru: działania wewnątrz kraju (patrolowanie określonych obszarów, legitymowanie osób, kontrola ruchu drogowego), zarządzanie granicą (procedury związane z granicami zewnętrznymi, w tym porty lotnicze), współpraca z państwami sąsiednimi (wspólne patrole, obserwacje i pościgi trangraniczne, współpraca operacyjna i śledcza) oraz współpraca poprzez oficerów łącznikowych (gromadzenie informacji, ich przepływ).
- Trzeba pamiętać, że zniesienie kontroli na granicy skutkuje możliwością jej dokonywania na terenie całego kraju - mówił.
Wspomniał także o obszarach współdziałania SG z samorządami, władzami wojewódzkimi, policją, jednostkami Państwowej Straży Pożarnej, ABW i in. Tu należy dodać, że obszar województwa świętokrzyskiego leży w strefie działania Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Zbigniew Piotr
Kotarba
|
|