
|
Uczestnicy zakończonego w sierpniu kursu na "Przewodnika terenowego po województwie świętokrzyskim" ufundowali nową figurkę św. Mikołaja. Stanęła ona w miejsce skradzionej kilka miesięcy temu z kapliczki mieszczącej się na przełęczy nota bene św. Mikołaja.
Choć od tego wydarzenia minęło nieco czasu, to z racji inicjatywy trzeba o nim napisać bardzo ciepło. Bo cel szczytny i jego wykonanie bez zarzutu. Mowa bowiem o zimowej wyprawie na przełęcz św. Mikołaja w Górach Świętokrzyskich. Udział w niej wzięli przede wszystkim uczestnicy ostatniego - zakończonego w sierpniu ubiegłego roku kursu na "Przewodnika terenowego po województwie świętokrzyskim". Do wspólnego wędrowania zaprosili sympatyków figury świętego i poszli na mini-rajd z Kakonina szlakiem podwójnym niebieskim i czerwonym, by tam podarować do kapliczki… św. Mikołaja.
-Kilka miesięcy temu, na wrześniowym integracyjnym spotkaniu pokursowym Małgorzata Ossowska - pracownik Świętokrzyskiego Parku Narodowego podzieliła się swoim pomysłem ufundowania nowej figury świętego z przełęczy Św. Mikołaja. Figurka ta zastąpiłaby skradzioną ponad rok temu figurkę świętego. Do realizacji pomysłu został powołany Nieformalny Społeczny Komitet Fundacji Św. Mikołaja - dowiadujemy się od Anety Lech - rzecznika prasowego Komitetu.
Wykonania nowej rzeźby z drewna podjął się Jarosław Winiarski, artysta ludowy z Bielin.
Jak pomyśleli tak i zrobili.
W mini - rajdzie z nową figurką patrona przełęczy wzięli udział nie tylko kieleccy turyści, ale ludzie kultury, sztuki i regionaliści.
Miejmy nadzieję, że nowa, podarowana przez Społeczny Komitet figurka św. Mikołaja, tak jak w dawnych wiekach chroniła przed wilkami, sama uchroni się przed ...wandalami.

|