<< strona główna

archiwum >> 

  
 

 Zbór w Łapczynej Woli

30.05.2009r.


Po świetności tej budowli pozostało jedynie wspomnienie. Mimo to warto z głównej drogi wiodącej z Włoszczowy do Przedborza nieco zjechać, by w Łapczynej Woli zobaczyć ruiny dawnego zboru kalwińskiego. Szkoda tylko, że w jego bezpośredniej bliskości brak jakiejkolwiek wzmianki o historii tego obiektu.

 

Łapczyna Wola to wieś położona w gminie Kluczewsko, na pograniczu województwa świętokrzyskiego i łódzkiego, niemal nad brzegiem leniwie toczącej swoje wody Pilicy. Ruiny, o których dziś chcę napisać, usytuowane są we wschodniej części wsi, na szczycie niewielkiego pagórka porośniętego z rzadka młodnikiem brzozowym. Wzgórze to jest najprawdopodobniej reliktem jednego ze zlodowaceń odciskającego swoje piętno w tym rejonie.
Ruiny wyglądają nieco tajemniczo, szczególnie w promieniach zachodzącego słońca. O samym obiekcie, jego lokalizacji oraz historii, najwięcej informacji można znaleźć w tekście opracowanym dla potrzeb Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji zabytków w Kielcach. Tam też czytamy, że "obecna nazw wsi pojawia się ok. 1520 roku w "Liber Beneficjorum" Jana Łaskiego (biskupa gnieźnieńskiego i prymasa Polski -przyp. Zb.P.K), choć pod poprzednią nazwą Wola, wymieniano ją już w roku 1493. Łaski pisze, że we wsi stoi dwór, działa folwark, parafia znajduje się w położonych w sąsiedztwie Stanowiskach. Pierwszym odnotowanym właścicielem wsi był Jan Rożenkowski - Łapka, herbu Drużyna. Od połowy XVI stulecia Łapczyna Wola należała do Bobrownickich, znanych jako gorliwi wyznawcy religii kalwińskiej. Z ich fundacji powstał tu zbór, co stało się przed rokiem 1629. Fundatorem zboru był albo Stanisław Bobrownicki, albo jego syn, Zbigniew. 
Zbór funkcjonował tu co najmniej do roku 1730 - ministrem był wówczas Samuel Aaron, pochodzący z rodziny szkockiej. W roku 1754 obiekt był już opuszczony, ale już wcześniej pisał o nim Bogusław Elsner, że był "bardzo zrujnowany, a ponieważ o reparacji jego nie pomyślano, stał się zupełnie nieużytecznym, tak iż od dawna kaznodzieja przy nim nie mieszka i służba Boża się w nim nie odbywa". Około roku 1790 wieś przeszła w ręce Michała Czaplickiego, który niedługo potem - prawdopodobnie w roku 1800 - przeprowadził się do rozbudowanego z tej przyczyny dworu w Stanowiskach".
Analizując obecny wygląd budowli należy stwierdzić, że składa się ona z dwóch części: wieży w kształcie kwadratu oraz fragmentu o planie zbliżonym do greckiego krzyża. Najprawdopodobniej wieża powstała dużo wcześniej, o czym może świadczyć wiele architektonicznych detali. Mury wieży wzniesiono z kamienia z dodatkiem cegły, ułożonych w nieregularne warstwy. W niektórych częściach obiektu dostrzec można sklepienia kolebkowe.
Wejście do zboru wiodło od zachodu przez wieżę.
Obiekt aktualnie jest mocno zdewastowany, a jego otoczenie zaniedbane (pełniące funkcję lokalnego, dzikiego wysypiska śmieci - szczególnie dużo jest potłuczonego szkła), o czym warto wiedzieć i pamiętać, by planując zwiedzanie ruin właściwie się do niego przygotować.

W Łapczynej Woli warto zatrzymać się na dłużej (np. w gospodarstwie agroturystycznym Iwony i Romana Kłudziaków, którego niewątpliwą atrakcją jest mini zoo: ze strusiem, dwiema rodzinkami dzików, świnek wietnamskich, kóz czy innych zwierząt), by spędzić nieco czasu nad urokliwie położonym, w środku mieszanego lasu sztucznym zbiornikiem wodnym. Wieś jest również doskonałym punktem wypadowym do wycieczek po najbliższej okolicy (np. do Przedborza czy pobliskich rezerwatów w Przedborskim Parku Krajobrazowym).

 

      Zbigniew Piotr Kotarba

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone 2002