<< strona główna

archiwum >> 

  
 

Świątynia w stylu zakopiańskim

04.07.2010r.

Powstał na początku lat 30. XX wieku z drzewa modrzewiowego w stylu zakopiańskim, według projektu inżyniera Tadeusza Rekwirowicza. Do dziś służy mieszkańcom osiedli położonych nieopodal starego zakładu Huty Ostrowiec.

Pomiędzy ulicą Sandomierską a Poniatowskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim, napotkamy na dość ciekawy i oryginalny obiekt. Mowa o kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego, zwanym "hutniczym". Jego historia rozpoczyna się na początku lat 30. XX wieku, kiedy to z inicjatywy arcybiskupa Włodzimierza Jasińskiego inż. Tadeusz Rekwirowicz, architek zatrudniony w Zakładach Ostrowieckich, projektuje bryłę kościoła w stylu zakopiańskim. Projekt to jedno, a wykonanie to drugie. I zapewne nie udałoby się kościółka wykonać gdyby nie przychylność ówczesnego dyrektora Zakładów Ostrowieckich, Mieczysława Iwaszkiewicza, który ufundował świątynię. Kamień węgielny pod budowę położono 18 października 1931 roku, a kilka miesięcy później obiekt wykonany z drzewa modrzewiowego został oddany do użytku. Tuż przed wybuchem II wojny światowej obok kościoła stanęła drewniana dzwonnica także zaprojektowana przez inż. T. Rekwirowicza, w której zamontowano dwa dzwony o wadze 100. i 25. kilogramów. Po wkroczeniu okupantów hitlerowskich dzwony zostały przez nich zarekwirowane. Aktualnie o nabożeństwie przypominają trzy nowe dzwony. Warto dodać, że w jej wnętrzu znajduje się drewniany krzyż z 1881. roku poświęcony przez górników, którzy pod koniec XIX wieku pracowali w nieodległych kopalniach rudy żelaza w Szewnej (kopalnia Henryk) i Jędrzejowicach (kopalnia Józef). Pod koniec lat 40. przy kościele wybudowana została drewniana plebania. 
Kościół posiada konstrukcję ryglową, jest trójnawowy w układzie bazylikowym z prezbiterium zorientowanym w kierunku północno – wschodnim. Na ołtarzu głównym znajduje się drewniana rzeźba Chrystusa wykonana przez znanego rzeźbiarza Ludwika Konarzewskiego z Istebnej. Polichromia w nawie bocznej została namalowana przez malarkę Edwardę Reginę Przeorską. W lewej nawie bocznej znajdziemy ołtarz poświęcony patronce górników, Świętej Barbarze. Dach kościoła kryty był pierwotnie gontem, jednak na początku lat 80. zastąpiono go blachą miedzianą.
Przed świątynią stoi pomnik wykonanay z czerwonego granitu poświęcony mieszkańcom Ostrowca pomordowanym przez NKWD w Katyniu i obozach jenieckich w Związku Radzieckim.

PS. Osoba Tadeusza Rekwirowicza, autora projektu kościółka, zapewne Czytelnikom nic nie mówi. Dodam więc, że to wuj Jadwigi de domo Rurańskiej, znanej pianistki pochodzącej z Ostrowca Świętokrzyskiego, żony znakomitego kompozytora Henryka Mikołaja Góreckiego (honorowego obywatela miasta nad Kamienną).

      Zbigniew Piotr Kotarba

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone 2002